Indeksowanie, ukrywanie stron i zmiany adresów
Jak wyłączyć stronę z wyników, co się dzieje po zmianie adresu podstrony i dlaczego usunięta treść potrafi wisieć w Google tygodniami.
Do czego to służy
Prędzej czy później trzeba coś ukryć przed wyszukiwarką albo zmienić adres podstrony. Obie operacje są proste, ale obie mają skutki uboczne, które łatwiej zrozumieć z góry niż odkręcać potem.
Ukrycie całej strony
W Ustawieniach strony, na zakładce Ogólne, jest przełącznik Ukryj całą witrynę przed wyszukiwarkami (noindex). Jedno zaznaczenie blokuje cztery rzeczy naraz:
- każda podstrona wysyła robotom
noindex, nofollow, robots.txtzmienia się naDisallow: /,- mapa witryny przestaje być w nim zapowiadana,
- platforma nie zgłasza już zmian treści do wyszukiwarek (IndexNow).
Kiedy to ma sens: strona w budowie, wersja robocza dla klienta, strona demonstracyjna, serwis wewnętrzny. Każda taka witryna powinna mieć ten przełącznik włączony zanim ktokolwiek dostanie do niej adres.
Czego to nie robi: nie ukrywa strony przed ludźmi. Kto zna adres, ten wejdzie. Do ochrony treści przed ludźmi służy co innego niż reguły dla robotów.
Po zdjęciu przełącznika strona wraca do indeksowania, ale Google potrzebuje czasu, żeby odwiedzić ją ponownie. Adres warto wtedy zgłosić ręcznie w Search Console.
Ukrycie pojedynczej podstrony
Podstrona w statusie roboczym nie jest publicznie dostępna i nie trafia do mapy witryny. Podstrona opublikowana, ale oznaczona jako wyłączona z indeksowania, jest dostępna pod swoim adresem, ale prosi wyszukiwarkę, żeby jej nie pokazywała. Drugi wariant jest właściwy dla stron typu „dziękujemy za wysłanie formularza".
Zmiana adresu podstrony
Po zmianie adresu stary przestaje działać, a wraz z nim przestają działać wszystkie linki, które ktoś gdzieś umieścił, oraz pozycja wypracowana przez ten adres w wyszukiwarce.
Dlatego przy zmianie adresu podstrony nadrzędnej system sam zakłada przekierowanie trwałe dla niej i dla wszystkich podstron podrzędnych. Zmiana adresu pojedynczej podstrony wymaga dodania przekierowania ręcznie.

Trwałe kontra tymczasowe
- 301, trwałe. Adres zmienił się na zawsze. Wyszukiwarka przenosi pozycję starego adresu na nowy. To domyślny i w większości przypadków właściwy wybór.
- 302, tymczasowe. Adres wróci. Wyszukiwarka zostawia w indeksie stary. Używaj tylko wtedy, gdy naprawdę planujesz powrót.
Częsty błąd: użycie tymczasowego przy stałej zmianie. Efekt jest taki, że nowy adres nie przejmuje pozycji, a stary zostaje w wynikach.
Łańcuchy przekierowań
Jeśli adres A prowadzi do B, a B do C, przeglądarka zrobi dwa skoki, a wyszukiwarka potraktuje to jako sygnał bałaganu. Przy kolejnej zmianie adresu popraw stare przekierowanie, żeby wskazywało od razu na cel końcowy, zamiast doklejać kolejne ogniwo.
Usuwanie treści
Usunięta podstrona znika ze strony i z mapy witryny natychmiast, ale z wyników wyszukiwania dopiero wtedy, gdy wyszukiwarka ponownie ją odwiedzi. Potrafi to potrwać od kilku dni do kilku tygodni.
Jeśli musi zniknąć szybko, użyj narzędzia usuwania adresów w Search Console. Ono działa w godzinach, ale skutek jest czasowy: po kilku miesiącach adres wróci do indeksu, o ile nadal będzie dostępny. Trwałym rozwiązaniem jest usunięcie treści albo przekierowanie.
Ograniczenia
- Przekierowanie przenosi pozycję, ale nie natychmiast i nie w stu procentach. Zmiana adresu zawsze kosztuje.
- Zakaz indeksowania na podstronie, do której wyszukiwarka nie ma dostępu, nie zadziała: żeby zobaczyć zakaz, robot musi móc wejść na stronę.
- Przekierowania obsługują adresy w obrębie tej witryny; cel może być zewnętrzny, źródło nie.