Niepotrzebny Ci CMS. Powiedz stronie, co ma się zmienić
CMS wymyślono z jednego powodu: żeby właściciel firmy mógł zmienić tekst na stronie bez dzwonienia do informatyka. Zadziałało połowicznie. Kod zniknął, ale pojawiło się coś innego: panel. Sekcje, pola, zakładki, edytor bloków, biblioteka mediów, zapisz, opublikuj. Żeby zmienić jedno zdanie, trzeba pamiętać, gdzie ono mieszka.
Skutek widać na tysiącach stron firmowych: godziny otwarcia sprzed dwóch lat, „nowość" z 2023, cennik, którego nikt nie odważył się ruszyć. Nie dlatego, że zmiana jest trudna. Dlatego, że koszt przypomnienia sobie, jak się ją robi, jest za wysoki jak na jedno zdanie.
Dodaliśmy do panelu KOMPASFIRM coś, co ten koszt obniża do zera: czat, któremu mówisz, co ma się zmienić.
Jak to wygląda
Klikasz „Czat AI" w bocznym menu panelu (albo „Edytuj czatem AI" przy konkretnej podstronie) i piszesz po polsku. Tak, jak napisałbyś do osoby, która robi Ci stronę:
Zmień nagłówek hero na „Awaryjny hydraulik w Szczecinie" i podtytuł na coś o pilnych awariach. Sekcję usług przenieś na drugą pozycję i dodaj czwartą usługę: udrażnianie kanalizacji.
Asystent czyta aktualną treść podstrony i odpowiada listą. Nie nową stroną, nie ścianą tekstu do wklejenia, tylko listą konkretnych zmian: która sekcja, które pole, co było, co będzie.

Klikasz „Zastosuj zmiany" i to wszystko. Strona się zmienia, a poprzednia wersja ląduje w historii wersji, widocznej obok czatu: każdą z ostatnich wersji przywrócisz jednym kliknięciem, z podglądem różnic. Jeśli po dwóch dniach uznasz, że stary nagłówek był lepszy, wracasz do niego bez szukania.


To nie jest ChatGPT wklejony w panel
Największa obawa przy „AI edytuje moją stronę" jest słuszna: model językowy potrafi zmyślać, a strona firmowa to nie miejsce na zmyślanie. Dlatego zbudowaliśmy to inaczej, niż podpowiada pierwszy odruch.
Asystent niczego nie zapisuje. Jego odpowiedź to lista poleceń w rodzaju „w sekcji hero ustaw pole nagłówek na …", „przenieś sekcję usługi na pozycję 2". Wykonuje je platforma, dokładnie ta sama warstwa, która zapisuje sekcje, gdy klikasz w edytorze. Każde polecenie przechodzi przez schemat sekcji: jeśli asystent wymyśli pole, którego sekcja nie ma, polecenie odpada z komunikatem. Jeśli poda wartość spoza listy w polu wyboru albo tekst w polu kwoty, to samo. Nie da się tą drogą zrobić niczego, czego nie da się wyklikać.
Do tego trzy bezpieczniki, które widać na zrzutach:
- Podgląd przed zapisem. Wszystko, co asystent proponuje, widzisz jako listę z wartością przed i po. Zatwierdzasz albo odrzucasz całość.
- Historia wersji. Przed każdym zapisem powstaje kopia podstrony. Cofnięcie to jeden przycisk.
- Pytanie zamiast zgadywania. Gdy prośba nie pasuje do żadnego pola, asystent pyta.
Ten trzeci punkt warto zobaczyć. Poprosiliśmy: „zmień cenę w hero na 500 zł". Sekcja hero nie ma pola na cenę. Pierwsza wersja asystenta, jeszcze w testach, wcisnęła „Cena: 500 zł" w podtytuł, bo tak najłatwiej „wykonać polecenie". Teraz robi to, co zrobiłby dobry wykonawca:

Co dzieje się między Twoim zdaniem a zapisem
Rozmowa z asystentem wygląda na jedno kliknięcie, ale między wysłaniem wiadomości a zapisem strona przechodzi przez kilka warstw, z których każda ma jedno zadanie:
| Warstwa | Zadanie |
|---|---|
| zrzut strony | asystent dostaje realny stan podstrony: numery i typy sekcji, pola z etykietami z panelu i aktualnymi wartościami, pozycje list; nie zgaduje, co jest na stronie |
| kontrakt odpowiedzi | odpowiedź to zawsze krótki komentarz plus lista poleceń w ustalonym formacie; nic innego nie jest przyjmowane |
| kontrola formatu | typowe potknięcia modelu (cudzysłów w treści, zgubiony nawias, wartość wpisana w złe miejsce struktury) platforma rozpoznaje i naprawia albo odrzuca; odpowiedź, z której nic nie wynika, nie kosztuje tokenów |
| wykonanie na sucho | polecenia wykonują się na kopii strony, po kolei, z przeliczaniem numeracji po przeniesieniach i usunięciach; z tego powstaje lista „przed i po" |
| walidacja schematu | każde pole, typ sekcji, opcja wyboru i kwota są sprawdzane względem schematu edytora; zła wartość to komunikat, nie cicha poprawka |
| kontekst rozmowy | asystent widzi, które wcześniejsze propozycje zastosowałeś, a które odrzuciłeś, i nie proponuje ich drugi raz |
| zapis | dopiero po Twoim zatwierdzeniu, po zrobieniu kopii w historii wersji i po sprawdzeniu, że strona nie zmieniła się w międzyczasie w innej karcie |
Ten sam zestaw poleceń, który widzisz w podglądzie, wykonuje się przy zapisie jeszcze raz, na aktualnym stanie strony. Podgląd nie jest więc obrazkiem, tylko wynikiem tej samej procedury, która potem zapisuje.
Zachowanie asystenta przy nietypowych prośbach (brak pasującego pola, prośba o liczbę, której nie podałeś, polecenie dotyczące sekcji, której nie ma) jest częścią kontraktu, a nie przypadkiem: w takich sytuacjach ma zapytać albo odmówić, nigdy dopisać coś od siebie. Całość jest objęta automatycznymi testami, które sprawdzają zarówno wykonawcę poleceń, jak i przebieg rozmowy od wiadomości do zapisu, a przed publikacją funkcja przeszła serie poleceń na stronach różnych typów z prawdziwym modelem, łącznie z zapisem i cofnięciem zmian na produkcji.
Gdzie są granice
Uczciwie, bo bez tego reszta nie ma sensu:
- Jedna podstrona naraz. Czat pracuje na tej podstronie, którą otworzyłeś. Do przebudowy całej witryny albo trzydziestu podstron naraz służy import z dokumentu i serwer MCP w planach Scale.
- Zdjęcia tylko z załącznika. Do wiadomości dołączysz do pięciu grafik; trafiają do biblioteki mediów, a czat wstawia je tam, gdzie każesz (hero, galeria, kafelek usługi). Nie wymyśla adresów obrazków i nie szuka ich w internecie.
- Bez ustawień witryny. Menu, formularze, integracje, domena: to zostaje w swoich miejscach panelu.
- Bloki globalne osobno. Wspólna stopka albo pasek kontaktu mają własny edytor; czat to omija i mówi o tym wprost.
- Liczby podajesz sam. Asystent nie wymyśla cen, terminów ani nazw. Jeśli ich nie podasz, napisze ogólnie albo zapyta.
Kosztuje to 5 tokenów za wiadomość z pakietu konta (plany Pro i Agencja). Zatwierdzenie zmian jest darmowe, więc nie płacisz za klikanie „Zastosuj", tylko za rozmowę.
Najczęstsze pytania
Na jakich stronach działa czat? Na każdej podstronie każdego typu witryny: wizytówki, katalogu, strony korporacyjnej i landingu. Sekcje sklepu (produkty, kategorie) mają własny panel i nie są sekcjami podstrony, więc czat ich nie edytuje.
Kto może z niego korzystać? Właściciel, zespół i osoba z rolą redaktora na udostępnionej stronie. Tokeny schodzą z konta właściciela strony.
Co, gdy asystent się pomyli? Nic się nie zapisuje bez „Zastosuj". Jeśli zatwierdzisz i dopiero potem zauważysz błąd, przywracasz poprzednią wersję z karty obok. Odpowiedź, z której nie da się wyciągnąć poleceń, nie jest liczona.
Czy czat widzi wersje językowe? Pracuje na tej wersji, którą otworzyłeś. Wersję niemiecką otwierasz osobno i prosisz osobno, po polsku lub po niemiecku.
Czy mogę poprosić o napisanie tekstu od zera? Tak: „napisz podtytuł hero o pilnych awariach" zadziała, ale liczby, ceny i nazwy asystent bierze wyłącznie od Ciebie.
Cztery sposoby na tę samą stronę
Nie zabieramy panelu. Są teraz cztery drogi do tej samej treści i każda ma swój moment:
- Wypełniasz: klasyczny edytor, czyli zwykły CMS z listą sekcji i formularzem pól. Najlepszy, gdy chcesz mieć przed oczami wszystko naraz: każde pole, każdą pozycję listy, ustawienia SEO, historię wersji. Tu też najwygodniej pracuje się na długich listach, na przykład przy dwudziestu usługach albo cenniku.
- Klikasz: edytor wizualny, gdy chcesz zobaczyć zmianę w miejscu, gdzie ją robisz. Najlepszy do drobnych poprawek tekstu i podmiany zdjęć.
- Mówisz: czat, gdy wiesz, co ma się zmienić, ale nie chcesz szukać, gdzie. Najlepszy do zmian w kilku miejscach naraz i do przebudowy kolejności sekcji.
- Delegujesz: serwer MCP, gdy stron jest dużo, a zmiany robi za Ciebie agent albo agencja.
Wszystkie cztery zapisują do tego samego miejsca i przez ten sam schemat sekcji, więc możesz zacząć w czacie, dokończyć w edytorze klasycznym i cofnąć całość z historii wersji. Tytuł tego wpisu jest przewrotny. CMS nadal tam jest, w środku, i dobrze, bo to on pilnuje, żeby asystent nie zrobił niczego, czego nie powinien. Po prostu nie musisz go już widzieć, jeśli nie chcesz.
Stwórz własną stronę firmową za darmo
Bez rejestracji, bez wiedzy technicznej. AI wygeneruje gotową stronę w kilka minut.
Stwórz stronę za darmo →