Kalkulator wycen na stronie firmowej. Opisujesz cennik słowami, resztę buduje AI

„Ile to kosztuje?" To pierwsze pytanie, które zadaje sobie każdy, kto trafia na Twoją stronę. Jeśli odpowiedzi nie ma, część osób zadzwoni i zapyta. Większość nie zadzwoni: pójdzie do konkurenta, który cenę podał albo pozwolił ją policzyć. A ci, którzy jednak napiszą, wyślą zapytanie w stylu „poproszę o wycenę ogrodzenia", bez metrażu, terminu i lokalizacji, więc czeka Cię kilka telefonów, zanim w ogóle będzie co wyceniać.
Kalkulator na stronie rozwiązuje oba problemy naraz. Klient od razu widzi, od czego zależy cena, a Ty dostajesz zapytanie z kompletem parametrów. I pracuje 24 godziny na dobę, także wtedy, kiedy Ty jesteś na budowie albo śpisz.
Dwie role: cennik, który liczy, i zapytanie, które ma wszystko
Firmy używają kalkulatora w dwóch rolach, często obu naraz:
- Kalkulator cen. Klient wybiera parametry usługi i od razu widzi szacunkową kwotę albo widełki. Zna rząd wielkości przed telefonem, więc rozmowa zaczyna się od konkretu, a nie od negocjacji w ciemno.
- Konfigurator zapytań. Kwoty zostają u Ciebie, ale klient przechodzi przez wybór parametrów i wysyła zapytanie, w którym jest już wszystko: zakres, ilości, termin, dodatki. Zero wielokrotnego dopytywania mailem.
Jedno zastrzeżenie na początek, bo bywa źródłem nieporozumień: kwota z kalkulatora to wycena orientacyjna, nie oferta w sensie prawnym. Kalkulator ma pod wynikiem informację, że ostateczna cena zależy od potwierdzenia szczegółów, i to Ty ją potwierdzasz w odpowiedzi na zapytanie. Klient dostaje rząd wielkości, nie umowę.
Nie budujesz pól i formuł. Opisujesz cennik słowami
W większości narzędzi zbudowanie takiego kalkulatora to praca dla programisty albo wieczór spędzony na przeciąganiu pól i sklejaniu formuł. W KOMPASFIRM wygląda to inaczej: w panelu opisujesz swój cennik zwykłymi słowami, a AI zamienia opis w gotowy kalkulator, z polami wyboru, ilościami, zależnościami między opcjami i sposobem liczenia.
Taki opis wystarcza do zbudowania działającego kalkulatora:
Wyceniamy ogrodzenia. Cena za metr bieżący zależy od typu: panelowe 180 zł, palisadowe 320 zł. Do tego opcjonalnie brama przesuwna 4500 zł, furtka 1200 zł. Montaż doliczamy 15% wartości. Minimalne zamówienie 10 metrów.
Podgląd widzisz na żywo obok opisu, więc pracujesz iteracyjnie: opisujesz, patrzysz, poprawiasz opis, aż kalkulator liczy dokładnie tak, jak Twój cennik. Bez ani jednej linijki kodu. Każde wygenerowanie z opisu zużywa 12 tokenów AI z pakietu konta (plan Pro ma 5 000 na start); samo działanie kalkulatora na stronie nie kosztuje nic, niezależnie od liczby wyliczeń.
Zależności, progi i rabaty: kalkulator dla bardziej złożonego cennika
Prawdziwe cenniki rzadko są płaską listą stawek. Są w nich progi („powyżej 100 metrów dajemy rabat"), zależności („bramę montujemy tylko przy dłuższych ogrodzeniach") i dopłaty procentowe. To wszystko też opisujesz słowami:
Wyceniamy ogrodzenia. Panelowe 180 zł za metr bieżący, palisadowe 320 zł. Przy zamówieniu powyżej 100 metrów dajemy 10% rabatu na ogrodzenie. Brama przesuwna 4500 zł, ale tylko przy ogrodzeniu od 20 metrów. Furtka 1200 zł. Montaż doliczamy 15% wartości. Minimalne zamówienie 10 metrów.
Nie wierz nam na słowo, tylko policz coś poniżej. To działający kalkulator zbudowany dokładnie z powyższego opisu: ustaw długość poniżej 10 metrów, przekrocz 100 metrów albo spróbuj dodać bramę przy krótkim ogrodzeniu i patrz, jak reguły z opisu robią swoje.
Ten kalkulator działa naprawdę. Zbudowany jest dokładnie według opisu cennika z tego artykułu, razem z rabatem progowym i bramą dostępną dopiero od 20 metrów.
Taki kalkulator na Twojej stronie powstaje z samego opisu słownego. Bez kodowania i bez arkusza z formułami.
Co da się opisać, a czego nie
Kalkulator radzi sobie ze wszystkim, co da się wyrazić jako reguła: stawki za jednostkę, opcje ze stałą ceną, dopłaty procentowe, rabaty od progu, minimalne ilości, warunki „to tylko przy tamtym", widełki „od do". Ma też granice, o których lepiej wiedzieć przed opisaniem cennika:
- Nie sięga po dane z zewnątrz. Nie sprawdzi odległości po kodzie pocztowym w mapach, kursu waluty ani stanu magazynu. Jeśli koszt dojazdu zależy od odległości, opisz go strefami („do 30 km 0 zł, do 100 km 150 zł, dalej wycena indywidualna") albo zostaw pole na kod pocztowy i dolicz dojazd w odpowiedzi.
- Nie zastąpi wyceny eksperckiej. Remont z niewiadomymi, projekt indywidualny, nietypowy gabaryt: tu kalkulator ma zebrać parametry i zakończyć się zapytaniem, a nie kwotą.
- Jeden kalkulator, jeden cennik. Bardzo złożony cennik lepiej rozbić na kilka kalkulatorów (osobny dla każdej usługi) niż upychać w jednym.
Trzy tryby wyniku
Kalkulator ma trzy tryby, wybierane jednym ustawieniem:
- Z ceną. Klient widzi wyliczoną kwotę lub widełki od razu. Najlepszy, gdy ceny są Twoją przewagą i chcesz, żeby pracowały na Ciebie.
- Z ceną po zostawieniu kontaktu. Klient wybiera parametry, ale kwotę widzi dopiero po podaniu telefonu albo e-maila. To uczciwa wymiana: klient dostaje wycenę, Ty dostajesz kontakt.
- Bez cen, jako konfigurator zapytania. Klient przechodzi przez wybór parametrów, widzi podsumowanie bez kwot i wysyła zapytanie. Dla firm, które nie chcą publikować stawek albo wyceniają indywidualnie.
Który wybrać? Jeśli Twoje ceny są konkurencyjne i proste, pokazuj je od razu: klient, który zna kwotę, dzwoni pewniej. Jeśli ceny są wyższe niż u konkurencji, ale masz argumenty (jakość, gwarancja, termin), tryb z kontaktem daje Ci szansę je przedstawić, zanim klient porówna samą liczbę. Wariant bez cen wybierz, gdy publikacja stawek zaszkodziłaby Ci w negocjacjach z większymi klientami. Warto testować: w niektórych branżach bramka na kontakt podnosi liczbę zapytań kilkukrotnie, w innych zniechęca i lepiej działa wynik pokazany od razu.
Tak to wygląda u prawdziwego klienta
Zrzut na górze tego wpisu to nie makieta, tylko działająca strona firmy SONTO S.C., która wynajmuje i sprzedaje ogrodzenia budowlane w całej Polsce. Ich kalkulator wynajmu pracuje w trybie konfiguratora: klient podaje liczbę dni, metry bieżące, typ ogrodzenia, podłoże i kod pocztowy budowy, zaznacza montaż i wysyła zapytanie.

Efekt: do firmy nie przychodzi mail „poproszę o wycenę", tylko komplet parametrów, na podstawie których można od ręki przygotować ofertę. SONTO odsyła wycenę tego samego dnia roboczego, bo nie musi już o nic dopytywać.
Przykłady z innych branż
Ten sam mechanizm obsłuży każdą usługę, której cena zależy od kilku wyborów klienta. Kilka opisów, które działają:
| Branża | Co klient wybiera | Jak liczyć |
|---|---|---|
| sprzątanie | metraż, częstotliwość, okna tak / nie | stawka za m², rabat przy abonamencie, dopłata za okna |
| przeprowadzki | metraż mieszkania, piętro, winda, odległość strefami | ryczałt za mieszkanie, dopłata za piętro bez windy, strefa dojazdu |
| fotograf | rodzaj sesji, liczba godzin, liczba zdjęć po obróbce | stawka godzinowa, pakiet zdjęć, dopłata za dojazd |
| stolarz, meble na wymiar | rodzaj mebla, wymiary, materiał, front | cena za metr bieżący zależna od materiału, dopłata za front |
| wynajem sprzętu | typ sprzętu, liczba dni, dostawa | stawka dzienna malejąca od progu dni, dostawa strefami |
| biuro rachunkowe | forma działalności, liczba dokumentów, VAT, kadry | abonament bazowy plus dopłaty za pakiet dokumentów i pracowników |
Zasada wspólna: klient wybiera to, co potrafi ocenić sam (metraż, liczba dni), a Ty liczysz to, co zależy od stawek.
Co dokładnie przychodzi w zapytaniu
Każde zapytanie z kalkulatora trafia do skrzynki leadów w Twoim panelu i równolegle na Twój e-mail. W powiadomieniu masz pełne podsumowanie wyborów klienta (każdy parametr z wartością, wyliczoną kwotę, jeśli tryb ją pokazuje) oraz informację, z której strony i z którego kalkulatora przyszło. Jedna strona może mieć kilka kalkulatorów, na przykład osobny dla każdej usługi, i nadal wiesz, skąd przyszło które zapytanie. Zapytanie ma status, notatki i historię jak każdy inny lead, więc handlowiec prowadzi je do końca w tym samym miejscu.

Czy to bezpieczne dla strony
Dwie rzeczy, które robimy za Ciebie w tle. Po pierwsze, definicja kalkulatora jest wykonywana przez bezpieczny mechanizm po stronie platformy, bez uruchamiania dowolnego kodu na Twojej stronie; opis cennika nie może niczego „zepsuć" ani wykraść. Po drugie, opublikowany kalkulator jest wersjonowany: możesz eksperymentować z opisem w panelu, a strona cały czas pokazuje ostatnią poprawną wersję, dopóki nowej nie zapiszesz.
Jak opisać cennik, żeby wyszło za pierwszym razem
- Podawaj konkretne liczby i jednostki („180 zł za metr", „15% wartości"), nie ogólniki.
- Powiedz, czy kwoty są netto czy brutto; dla klientów indywidualnych zwykle brutto, dla firm netto.
- Zależności wymieniaj wprost („brama tylko przy ogrodzeniu powyżej 20 metrów").
- Zacznij od najprostszej wersji cennika i rozbudowuj opis po obejrzeniu podglądu.
- Jeśli cennik jest zbyt złożony na jedno narzędzie, zrób osobne kalkulatory dla poszczególnych usług.
- Gdy zmieniasz ceny, poprawiasz opis i generujesz kalkulator ponownie; stare zapytania zachowują kwoty z chwili wysłania.
Jak dodać kalkulator wycen na swoją stronę
Kalkulatory są dostępne w planach Pro i Agencja. W edytorze strony dodajesz sekcję „Kalkulator / generator wyceny", wklejasz opis cennika i patrzysz na podgląd. Kalkulator może być sekcją strony głównej albo osobną podstroną, do której prowadzi przycisk „Wycena" w menu; przy kilku usługach zwykle lepiej działa osobna podstrona na każdą, bo trafia na nią klient szukający konkretnej rzeczy. To jedna z rzeczy, które dostajesz w wersji rozszerzonej strony, obok osobnych podstron usług i wersji językowych.
Jeśli nie masz jeszcze strony, wygenerujesz ją w kilka minut i dołożysz kalkulator, kiedy będziesz gotowy.
Skąd wiesz, że kalkulator działa
W analityce strony każde zapytanie ma źródło, więc po miesiącu widzisz, ile leadów przyszło z kalkulatora, a ile ze zwykłego formularza, i z której podstrony. Jeśli kalkulator jest często uruchamiany, a rzadko kończy się zapytaniem, zwykle winna jest któraś z trzech rzeczy: za dużo pól na start, kwota pokazana bez kontekstu (dodaj zdanie, co obejmuje) albo bramka na kontakt ustawiona za wcześnie. Zmiana trybu to jedno ustawienie, więc test trwa tydzień.
Najczęstsze pytania o kalkulator wycen na stronie
Czy potrzebuję programisty, żeby mieć kalkulator na stronie?
Nie. Kalkulator w KOMPASFIRM powstaje z opisu cennika zwykłymi słowami: wpisujesz stawki, zależności i dopłaty tak, jak wytłumaczyłbyś je klientowi przez telefon, a AI zamienia opis w działające narzędzie. Podgląd widzisz na żywo i poprawiasz sam, bez kodowania.
Czy muszę publikować swoje ceny?
Nie. Kalkulator ma tryb bez cen: klient wybiera parametry i ilości, ale kwoty pozostają ukryte, a wynikiem jest podsumowanie wyboru i formularz zapytania. Ty widzisz komplet parametrów w leadzie, konkurencja nie widzi Twoich stawek.
Czy klient może potraktować wynik jako wiążącą ofertę?
Kalkulator pokazuje wycenę orientacyjną i mówi o tym pod wynikiem. Ofertę składasz Ty, odpowiadając na zapytanie. Jeśli Twoje ceny są stałe i chcesz, żeby klient mógł od razu zamówić, to zadanie dla sklepu z koszykiem albo dla landingu z zamówieniem, nie dla kalkulatora.
Co się dzieje z wyliczeniem, które zrobił klient?
Jeśli klient wyśle zapytanie, trafia ono do skrzynki leadów w panelu i na Twój e-mail razem z pełnym podsumowaniem wyborów: ilościami, opcjami i wyliczoną kwotą. Nie musisz o nic dopytywać, od razu przygotowujesz ofertę. Wyliczenia bez wysłania zapytania nie są nigdzie zapisywane.
Ile kosztuje kalkulator na stronie firmowej?
W KOMPASFIRM kalkulatory są częścią planów Pro i Agencja, bez dopłat za każdy kalkulator z osobna. Jedna strona może mieć ich kilka, na przykład osobny dla każdej usługi. Wygenerowanie kalkulatora z opisu zużywa 12 tokenów AI z pakietu konta. Aktualne ceny planów znajdziesz w cenniku.
Stwórz własną stronę firmową za darmo
Bez rejestracji, bez wiedzy technicznej. AI wygeneruje gotową stronę w kilka minut.
Stwórz stronę za darmo →