Makieta dla klienta bez wycieku do Google: przełącznik noindex i strony demonstracyjne
Agencja buduje klientowi stronę na adresie roboczym, wysyła link do akceptacji, a po tygodniu klient dzwoni: „wygooglowałem firmę i wyskoczyła jakaś strona z tekstem lorem ipsum". Makieta trafiła do indeksu, bo była publicznie dostępna, a nikt nie pomyślał o zakazie indeksacji. W najgorszym wariancie makieta konkuruje potem z właściwą stroną klienta o jego własną nazwę.
Zasada, którą stosujemy u siebie i rekomendujemy agencjom: każda strona testowa, demonstracyjna i makieta ma włączony zakaz indeksacji, zanim ktokolwiek dostanie adres. Od września jest do tego jeden przełącznik.
Jeden przełącznik, cztery kanały
W ustawieniach witryny, zakładka Ogólne, pole „Ukryj całą witrynę przed wyszukiwarkami (noindex)". Po włączeniu:
- każda podstrona dostaje meta robots
noindex, nofollow, robots.txtodpowiadaDisallow: /,- mapa strony przestaje wystawiać adresy,
- zgłoszenia nowych treści do wyszukiwarek są wstrzymane.
To ważne, bo same meta robots nie wystarczą: robot musi najpierw wejść na stronę, żeby je przeczytać, a mapa strony i zgłoszenia zmian aktywnie zapraszają go do wejścia. Cztery kanały zamykają się razem, więc nie ma sytuacji, w której meta mówi „nie", a mapa mówi „proszę bardzo".

Przełącznik nie ukrywa strony przed ludźmi: kto ma adres, zobaczy makietę. To celowe, bo klient ma ją oglądać i akceptować. Jeśli makieta ma być dostępna tylko dla wybranych, drugim krokiem jest przekazanie adresu tylko im (a docelowo hasło na stronę, którego dziś nie ma; piszemy o tym w granicach na końcu).
Procedura agencji
- Nowa witryna klienta powstaje z włączonym noindex. Wykonawca włącza przełącznik zaraz po utworzeniu, przed pierwszą sekcją treści. W dokumencie importu (budowa witryny z jednego pliku) to jedno pole w ustawieniach.
- Akceptacja na adresie roboczym. Klient dostaje adres
nazwa.kompasfirm.plalbo własną domenę już podpiętą, ale z noindex. Rola „klient (podgląd)" pozwala mu zobaczyć analitykę i leady testowe bez możliwości zmian. - Start. Wyłączenie noindex jest ostatnim krokiem checklisty startowej, po treści, domenie, zgodach i konwersjach. Od tej chwili mapa strony wystawia adresy, a zgłoszenia zmian idą do wyszukiwarek w minuty.
- Strony demonstracyjne agencji zostają z noindex na zawsze. Portfolio pokazujesz linkiem, nie przez Google.
Przy migracji ze starej strony noindex ma dodatkową rolę: nowa witryna czeka gotowa i niewidoczna, a przełączenie domeny i wyłączenie noindex to jeden moment, bez okresu, w którym Google widzi dwie wersje.
Przykład: fikcyjna świecarnia
Do zrzutów w Centrum pomocy i dokumentacji potrzebowaliśmy katalogu produktów, którego nikt nie pomyli z prawdziwym klientem. Powstała Świecarnia Nokturn: fikcyjna manufaktura świec, 14 podstron po polsku i niemiecku, 3 kategorie, generowane grafiki. Stoi publicznie pod adresem platformy, bo dokumentacja ma linkować do żywego przykładu, i ma włączony noindex, bo fikcyjny sklep w wynikach wyszukiwania wprowadzałby w błąd.


Ten sam wzorzec działa dla agencji: jedna witryna pokazowa per typ strony (wizytówka, katalog, korporacyjna, landing), zawsze z noindex, odtwarzana skryptem, żeby zmiany robione „na pokaz" nie zostawały na stałe. Prezentacja dla klienta to link do żywej strony, nie PDF z zrzutami.
Co sprawdzić po włączeniu
Wystarczą trzy adresy: /robots.txt (ma być Disallow: /), /sitemap.xml (pusta lista albo brak adresów) i źródło dowolnej podstrony (meta robots z noindex). Analityka witryny w sekcji „Google i AI" pokaże po kilku dniach, czy roboty przestały pobierać treść; wejścia na robots.txt są normalne, wejścia na podstrony powinny zniknąć.
Najczęstsze pytania
Czy noindex wyłącza analitykę albo formularze? Nie. Makieta liczy wizyty, próby kontaktu i zapytania jak każda witryna, więc klient może przetestować formularz i zobaczyć lead w skrzynce. Testowe zapytania warto potem usunąć albo oznaczyć statusem, żeby nie weszły do pierwszego raportu.
Czy makietę na własnej domenie klienta da się trzymać z noindex? Tak; domena może być podpięta wcześniej, a noindex dotyczy witryny, nie adresu. Przy migracji ze starej strony domena zostaje na starym serwisie do dnia startu, a makieta czeka pod adresem platformy.
Co z makietą po starcie? Jeśli była budowana na docelowej witrynie, po prostu wyłączasz noindex. Jeśli była osobną witryną pokazową, zostaje z noindex albo trafia do kosza; adres pokazowy nigdy nie był w indeksie, więc nie ma czego przekierowywać.
Granice
- Noindex nie jest hasłem. Makieta z tajemnicą handlową (cennik przed premierą) wymaga dodatkowo ograniczenia dostępu; ochrona hasłem całej witryny jest w planach, ale dziś jej nie ma.
- Usunięcie treści z indeksu po wycieku trwa: adres zaindeksowanej makiety potrafi wisieć w wynikach tygodniami. Noindex przyspiesza usunięcie, ale nie robi tego w dzień; szybciej działa wniosek o usunięcie w Google Search Console.
- Strony gości z kreatora (bez konta) są niewidoczne dla wyszukiwarek z automatu, niezależnie od przełącznika.
Narzędzia opisane w tym materiale należą do planów Scale
Serwer MCP, import witryny z dokumentu i generator podstron lokalnych są dostępne od planu Scale, razem z priorytetowym wsparciem i zniesionym limitem miejsc w zespole.
Zobacz plany Scale →